"Samotnie", Crowley John - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

Na krańcu świata - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-21 14:03:29

"Dramatyczny, zakończony tragedią wyścig Roberta Scotta i Roalda Amundsena o zdobycie bieguna południowego do dziś rozpala wyobraźnię. Jedni widzą w nim historię o męstwie i nierównej walce człowieka z żywiołami, inni historię o obsesji i pysze, które doprowadziły do katastrofy. Badacze tematu ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)
» Morska straż - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Mission: Impossible - Ghost Protocol - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-01-06 23:04:20

"Misja niemożliwa, tradycyjnie z Tomem Cruisem w roli głównej, ku mojemu zaskoczeniu skopała tyłek. Film, jak świąteczny rosół składa się z akcji, odrobiny pościgów, doprawiony kawałkami kaskaderskich popisów. Danie smaczne, intensywne i zaskakująco przyjemne. Wybuchający Kreml, najpopularniejszy ... (Czytaj więcej)
Makbet - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-04-11 20:17:35

"Szekspir kiedyś powiedział: Prawda o przekładach jest bolesna i, jak często romantyczne dramaty średniowieczne, pełna krwi, wyścielona różami miłości, ziejąca bohaterstwem i zdradą. Finał zwykle jest ten sam — nieszczęśliwe ślepe emocje tłumacza do dzieła i posoka czytelnika rozlana nad ... (Czytaj więcej)

Recenzje >> Książki >> Samotnie

Autor: Arieen
Data dodania: 2008-12-15 23:11:37
Wyświetleń: 11988

"Samotnie", Crowley John - recenzja

„Dlaczego ludzie wierzą, że Cyganki potrafią przepowiadać przyszłość? Ponieważ istnieje więcej niż jedna historia świata.”
(J.Crowley „Aegypt.Samotnie”)


Wiedział o tym Fellowes Kraft, fikcyjny autor powieści historycznych, w których zaczytuje się Rosie Rasmussen (Mucho). Przeczuwa to historyk i były pracownik uniwersytecki Pierce Moffet. To właśnie z tą trójka - czytelniczką, historykiem i pisarzem – odkrywamy tajemniczy świat (a może tylko wersje świata) zwany Aegyptem.

Aegypt i metamorfozy świata

Aegypt to nazwa konkretnego miejsca, „innego Egiptu”, ale także symboliczne określenie świata, którym nasz był kiedyś - przed przemianą. Świata magii, który zostawił w naszej rzeczywistości kilka śladów swojej obecności (np. kosmogramy), ale jako taki już nie istnieje. Crowley proponuje nam wizję uniwersum, które co pewien czas zmienia swoje oblicze, wraz z tym, co było i z tym, co będzie – autor nie precyzuje dlaczego i jak dokładnie zachodzi ta przemiana ani tego, czy różne wersje historii współistnieją ze sobą na zasadzie światów równoległych.

John Crowley nie przedstawia nam spójnego, wyczerpującego opisu Aegyptu, choć dość dużo o jego istocie i kształcie wyczytamy „między wierszami”.


Narracja, główni bohaterowie, miejsce akcji

John Crowley prowadzi narracje w trzeciej osobie, ale nie z pozycji wszechwiedzącego narratora - wyraźnie trzyma się perspektywy Rosie, albo Pierce'a, a w pojedynczych przypadkach także drugoplanowych postaci. Kraft nie pojawia się jako żywa postać, poznajemy za to fragmenty jego powieści i towarzyszymy opisywanym przezeń postaciom (Szekspirowi, dr Dee, Giordano Bruno).

Pierce Moffet to człowiek ostrożny. Potrafi godzinami rozważać jakie (i w jakim kształcie) trzy życzenia mógłby bezpiecznie wymienić, gdyby ktoś zaproponował mu ich spełnienie. Z drugiej strony to także człowiek skłonny do ryzyka, gotowy dla miłości stracić posadę wykładowcy uniwersyteckiego. Poznajemy go pewnego letniego dnia, gdy w dusznym autokarze zmierza na rozmowę kwalifikacyjną do kolegium Piotra Ramusa, w mieście Conurbana. Pech (a może szczęście) sprawia, że nigdy tam nie dociera, trafia za to do małego miasteczka Blackbury Jambs w Faraway Hills w stanie Nowy Jork, w którym spotyka dawnego przyjaciela i ucznia – Spofforda. Pierce decyduje się przez jakiś czas pozostać w tym miejscu.

Blackbury Jambs to miejscowość urokliwa, swojska i jednocześnie tajemnicza. To ogniwo łączące wspomnianą wcześniej trójcę - tu mieszkał Fellowes Kraft, tu mieszka Rosie i tu zamieszka Pierce. Miejsce to nie wydaje się jednak bardziej magiczne, niż jakiekolwiek inne miasteczko na świecie - to dla bohatera po prostu oaza spokoju, która umożliwia mu uporządkowanie myśli i wspomnień, także (choć nie tylko) tych dotyczących podjętych już wcześniej poszukiwań Aegyptu.

Życie w Blackbury Jambs toczy się zwykłymi, ludzkimi torami - przynajmniej dla Rosie Mucho. Rozczarowana swoim związkiem, zdradzona kobieta, decyduje się rozstać z egocentrycznym mężem. Lektura powieści Krafta to dla niej sposób na oderwanie się od codziennych problemów, a dla autora „Samotni” okazja do wprowadzenia do fabuły postaci historycznych.

Choć Rosie i Pierce pojawiają się w powieści równie często i oboje – przynajmniej dla mnie - są bohaterami pierwszego planu, to Moffet wydaje się postacią lepiej zarysowaną. Czytelnik poznaje wiele szczegółów dotyczących jego dzieciństwa, związków, życia zawodowego i intelektualnego. Rosie jest pod tym względem o wiele bardziej tajemnicza.


Fabuła i budowa książki

Na fabułę „Samotni” składają się fragmenty „z Krafta” (prezentujące historię, ale tę rodem z „Aegyptu”) na przemian z przemyśleniami głównych bohaterów i opisami wydarzeń z ich życia. Budowa książki legitymizuje taką dwutorowość historii: z jednej strony "Vita", "Lucrum" i "Frates" to nazwy fragmentów kosmogramu (zwanych domami), z drugiej ich znaczenie pozwala autorowi przedstawić informacje dotyczące biografii i bieżącego życia bohaterów.

W części nazwanej "Vita" (życie, osobowość, wygląd i dzieciństwo) Crowley skupia większość informacji na temat przeszłości i charakteru głównych postaci. W „Lucrum” (dobytek, pieniądze, praca, pierwsze kroki) bohaterowie podejmują życiowe, związane także ze sprawami bytowymi, decyzje: Pierce o przeprowadzce z Nowego Jorku do Blackbury Jambs i rozpoczęciu pracy nad książką o Aegypcie, Rosie Rasmussen o rozwodzie. W „Frates”( bracia i siostry, przyjaźń) Pierce zawiera nowe przyjaźnie, między innymi z Rosie.

Pod względem literackim nie mam książce zbyt wiele do zarzucenia. Opisy otoczenia i biegu myśli bohaterów są rozległe, ale nie nudzą. Dialogi, choć nieliczne, ujmują naturalnością. W tekście nie brakuje cytatów - w przedmowie sam autor stwierdza, że jego książka jest w dużej części złożona z innych utworów - jednakże gładko wpasowują się one w narrację. Wadą tekstu są zbyt długie, pełne przecinków i średników zdania, które pojawiają się na szczęście tylko w początkowych rozdziałach powieści.

Jeśli chodzi o wydanie Solarisu to jest ono praktycznie bezbłędne. Minimalistyczna okładka – ciemne tło, z przodu okrąg otoczony przez znaki zodiaku, w którego wnętrzu umieszczono obraz przedstawiający dwa anioły, z tyłu kosmogram – wyjątkowo przypadła mi do gustu; doceniam również brak literówek w tekście. Za perełkę wydania uznaje wstęp autorstwa Andrzeja Sapkowskiego, który gładko wprowadza czytelnika w świat przedstawiony, narzucając jednakże pewna interpretację. Osobom, które chcą się z powieścią zmierzyć samodzielnie, nie odradzam jego lektury (bo jest po prostu świetny), polecam jednak zostawić ją na deser.


Podsumowanie

Trudno mi było opisać tę książkę i jej założenia, przedstawić świat Aegyptu w sposób, który mógłby go faktycznie czytelnikowi tej recenzji przybliżyć. Tym bardziej, że sam autor wielu kwestii nie precyzuje - właściwie nieliczne informacje o Aegypcie musimy sami wyławiać spomiędzy fragmentów „obyczajowych”, opisujących zwyczajne życie bohaterów. Czy to wada? Cóż, należy pamiętać, że „Samotnie”, to tylko część większej całości – Crowley ma jeszcze trzy tomy na dopracowanie, podsumowanie i uzasadnienie swojej wizji. Pierwsza księga opowieści o Aegypcie zaintrygowała mnie i to na razie wystarczy - od kolejnych będę oczekiwała dodatkowych objaśnień.

Pod względem literackim „Samotniom” nie mam praktycznie nic do zarzucenia. Mimo, iż w książce nie ma wartkiej akcji, czyta się ją przyjemnie i bez większego trudu. Polskie wydanie jest minimalistyczne i pozbawione widocznych błędów, uzupełnione ponadto przez świetny wstęp Andrzeja Sapkowskiego.

„Samotnie” to naprawdę dobry, gdyż intrygujący wstęp do większej całości. Trudno ocenić, lub choćby nawet przedstawić główną koncepcje fabuły – warto jednak spróbować ją poznać. Książkę jak najbardziej polecam.

8/10


Samotnie
Autor: Crowley John
Cykle: Aegypt
Cykle numer: 1
Data wydania: 2008-10-29
Forma: Powieść
Gatunek: Science fiction
ISBN: 83-89951-00-2
Liczba stron: 460
Tłumaczenie: Konrad Walewski
Wydawnictwo: Solaris
Strona wydawnictwa: tutaj


Książkę do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Solaris


Podobne artykuły:

» Dziewczyna Płaszczka i inne nienaturalne atrakcje
» Dotyk mroku
» Trudno być bogiem
» Pod kopułą
» Błazen wkracza na scenę



Mamy 4 zapisane komentarze.

tak lubię., 2008-12-15 23:21:03
Ano tak lubię, żeby intrygowało, nie zdradzało za wiele i zmuszało do pójścia do księgarni.

Tak trzymać Arieen! :D

Solidny, 2008-12-16 00:53:43
tekst, wyważony, przemyślany kompozycyjnie. Soczyście nasycony dobrze uargumentowanymi tezami, tak trzymać.

_assarhadon


Odpowiedz

W rzeczy samej, 2008-12-16 11:29:16
wszystko na swoim miejscu, najistotniejsze kwestie poruszone. Znalazłem się w doborowym gronie:) miło mi.

;), 2009-01-01 16:13:04
Dziękuje, dziękuje. Nie do końca jestem z tej recenzji zadowolona, ale cieszę się, że zostałam doceniona.

[1]   



Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Hardkon - zapraszamy!
Hardkon - zapraszamy!

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,