"Lodowa pustynia", Maite Carranza - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

Na krańcu świata - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-21 14:03:29

"Dramatyczny, zakończony tragedią wyścig Roberta Scotta i Roalda Amundsena o zdobycie bieguna południowego do dziś rozpala wyobraźnię. Jedni widzą w nim historię o męstwie i nierównej walce człowieka z żywiołami, inni historię o obsesji i pysze, które doprowadziły do katastrofy. Badacze tematu ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)
» Morska straż - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Kapitularz Diuną - recenzja
Komentarzy: [0], 2010-10-10 20:18:19

"Rebisowa ofensywa wyciskania z wiernych fanów prozy Franka Herberta ostatnich groszy, kusząca piękną reedycją jego słynnej, pustynnej sagi, dobiegła końca. Właśnie teraz do księgarni trafił odrestaurowany „Kapitularz”(po staremu „Kapituła”). Czy nowe wydanie ma do ... (Czytaj więcej)
Bar dla potępionych - recenzja
Komentarzy: [0], 2011-12-05 23:15:35

"Dzisiejszej nocy możecie tu spotkać: Toma, nękanego przez demony przeszłości stróża prawa, za którym śmierć człapie krok w krok; barmankę Gracie, niedoszłą aktorkę, skazaną przez ojca na życie w czyśćcu zakazanej spelunki; Flo, miejscową uwodzicielkę, która podobno (choć kto wie na pewno?) ... (Czytaj więcej)

Science Fiction Fantasy i Horror
Recenzje >> Książki >> Lodowa pustynia

Autor: Arieen
Data dodania: 2009-08-12 23:09:33
Wyświetleń: 2847

"Lodowa pustynia", Maite Carranza - recenzja

„Lodowa pustynia” to kontynuacja serii „Wojna czarownic”, autorstwa Maite Carranza, opowieści o dwóch rodach czarownic (dobrych Omar oraz złych Odish) od wieków toczących ze sobą walkę i mającej położyć kres temu konfliktowi Wybrance. Jak pamiętamy miała nią być zaginiona, ognistowłosa Omar Selene, okazało się jednak, iż rola ta przypadła jej niepozornej, nieśmiałej córce: Anaid. 

 „Lodowa pustynia” dość znacząco różni się od „Klanu wilczycy”, tomu otwierającego serię - dodam, że są to w znakomitej większości zmiany na plus. O ile fabuła pierwszej części skupiała się na postaci Anaid, prowadzącej poszukiwania matki i jednocześnie poznającej coraz to nowe fakty na temat własnej osoby, o tyle tym razem na pierwszy plan wysuwa się Selene. Rudowłosa czarodziejka podejmuje się roli narratora, opowiadając nam o splocie wydarzeń, w wyniku których stała się matką Wybranki – Anaid pojawia się głównie w roli słuchacza. 

Początkowo opowieść Selene drażni - na pierwszy plan wysuwa się wątek miłosny, dominują doniosłe opisy cudownego romansu z przystojnym Gunnarem, rodowitym Islandczykiem. Choć autorka pozwala sobie na odrobinę kontrowersji, wplatając w ów związek jeszcze jedną osobę – współlokatorkę i przyjaciółkę czarodziejki: Meritxell - ciągle wydaje się on zbyt naiwny i egzaltowany. 

Zwrotem akcji jest śmierć Meritxell, o którą zostaje oskarżona Selene. Sprawa jest poważna, gdyż denatka była czarownicą Omar (choć nasza bohaterka widziała w niej zwykłą śmiertelniczkę) i podejrzana o morderstwo czarodziejka musi się poddać osądowi innych Omar. Butna Selene nie zgadza się z takim stanem rzeczy i wraz z ukochanym ucieka na jego ojczystą północ – ich tropem podążają nie tylko „siostry w białej magii”, ale również dwie bezlitosne i okrutne Odish.

Od tego momentu opowieść nabiera koloru. Podróż jest trudna i obfituje w niebezpieczeństwa, a Selene w pewnym momencie dowiaduje się, że nikomu nie może ufać – nawet ukochanemu. Kilka ostatnich rozdziałów potrafi naprawdę wciągnąć. Choć historia w dużej mierze bazuje na popularnych schematach, Carranza skompilowała je o wiele zręczniej niż w „Klanie wilczycy”

O ile w pierwszym tomie mamy klarowny, czarno-biały podział na dobre czarownice Omar i złe Odish, o tyle w „Lodowej pustyni” autorka sięga po inne kolory. Społeczność Omar chroni swoje członkinie, ale za cenę ich niezależności i niekiedy wbrew ich woli. U jej fundamentów leży kłamstwo – Selene przekonana, że mieszka ze śmiertelniczkami, ostatecznie przekonuje się, iż to zakamuflowane Omar; czarownice, które tracą swoje córki w wyniku ataku Odish, zapominają (napojone odpowiednim wywarem), iż kiedykolwiek je urodziły. W imię wyższego dobra Omar potrafią być bezduszne – uważając, iż Selene została opętana przez ducha złej czarownicy, chcą ją poddać egzorcyzmom, choć są świadome, iż zabiją one nienarodzone dziecko bohaterki. 

Obraz „dobra” wyłaniający się z kart tej powieści daje do myślenia, jest w nim jakaś głębia i refleksja. Carranza przekazuje nam między wierszami pewną prawdę: za bezpieczeństwo płacimy wolnością, nawet jeżeli nie jest to wymiana dokonana z naszej woli.

Odrobinę razi styl pisarki: mimo iż historia ewoluowała, stała się bardziej przemyślana, sposób narracji nie uległ większym zmianom. Jest prosto i odrobinę „poetycko” – stylistycznie autorka adresuje swoją powieść do młodszego czytelnika. Jedno jednak można jej zaliczyć na plus – zredukowanie wierszowanych przepowiedni do minimum. 

Okładka powieści jest bardzo ładna – na górze zielone oczy Selene, na dole obraz lodowej pustyni, przemierzanej przez psi zaprzęg. Rysunki wewnątrz książki mniej zachwycają. Korekta raczej solidna, tłumaczenie również, użyte w tekście czcionki są klarowne i ułatwiają lekturę. Wydawnictwo Jaguar oferuje nam dobrze wydaną pozycje.

„Lodowa pustynia” to ciągle powieść głównie dla młodszego czytelnika, lecz także my możemy się w niej doszukać ciekawych motywów. Carranza odchodzi od czarno-białego podziału świata, coraz odważniej wprowadza doń elementy niejednoznaczności, coraz ciekawiej opowiada swoją historię. O ile utrzyma ten trend, przyjemnością będzie sięgnąć po ostatni tom z serii. 

Lodowa Pustynia
Autor: Maite Carranza
Tłumacz: Marcin Sarna
Seria: Wojna czarownic
Rok wydania: 2009
Miejsce wydania: Warszawa
Wydawnictwo: Jaguar
ISBN 978-83-60010-79-2

Książkę do recenzji dostarczyła firma dystrybucyjno-wydawnicza L&L


Podobne artykuły:

» Transmigracja Timothy’ego Archera
» Godzina czarownic, tom 2
» Kroniki Czarnej Kompanii
» Poniedziałek zaczyna się w sobotę
» Nasienie zła



Mamy 5 zapisanych komentarzy.

z innej beczki., 2009-08-13 12:19:14
Komentarz nie dotyczy recenzji, a formy zapisu tytułów. Raz są kursywą, raz wytłuszczone, innym razem wszystko na raz, innym znów razem zapominamy o cudzysłowie... Może by tak ujednolicić to w końcu?

Re: z innej beczki., Kali, 2009-08-13 13:39:38
Kali napisał/a: "Komentarz nie dotyczy recenzji, a formy zapisu tytułów. Raz są kursywą, raz wytłuszczone, innym razem wszystko na raz, innym znów razem zapominamy o cudzysłowie... Może by tak ujednolicić to w końcu?"

Nivo chyba stosuje różne zapisy do tytułu recenzowanej pozycji, a inne do tytułów innych książek przywołanych w recenzji. Moim zdaniem niepotrzebnie, nawet z tego wytłuszczenia bym zrezygnowała, pozostawiając jedynie stary dobry cudzysłów.

Za bardzo kombinujesz Nivo.

Będzie tak:, 2009-08-13 13:53:02
Cudzysłowy idą w odstawkę, pogrubienie: tytuł właściwy recenzji, kursywa: inne tytuły.

Re: Będzie tak:, Nivo, 2009-08-13 14:02:59
Nivo napisał/a: "Cudzysłowy idą w odstawkę, pogrubienie: tytuł właściwy recenzji, kursywa: inne tytuły."


Eee, ale po co? Masz tendencje do stosowania wielu różnych wyróżnień w jednym miejscu - to nieestetycznie wygląda i jest absolutnie nikomu niepotrzebne.

_Kali


Odpowiedz

Re: Będzie tak:, Nivo, 2009-08-15 10:12:10
Nivo napisał/a: "Cudzysłowy idą w odstawkę, pogrubienie: tytuł właściwy recenzji, kursywa: inne tytuły."

A moim zdaniem, to cudzysłowy jak najbardziej, nie wiem po co to kombinowanie z wytłuszczaniem...

[1]   



Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Saarl deviantART - sztuka, malarstwo, digitalart
Saarl DeviantART

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,