Anioły i Demony - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

Na krańcu świata - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-21 14:03:29

"Dramatyczny, zakończony tragedią wyścig Roberta Scotta i Roalda Amundsena o zdobycie bieguna południowego do dziś rozpala wyobraźnię. Jedni widzą w nim historię o męstwie i nierównej walce człowieka z żywiołami, inni historię o obsesji i pysze, które doprowadziły do katastrofy. Badacze tematu ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)
» Morska straż - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Legenda o Sigurdzie i Gudrun - recenzja
Komentarzy: [3], 2010-05-05 14:53:27

"(...) wszystkie dane o życiorysie Tolkiena zdążyły gdzieś wyparować, pozostawiając same skojarzenia ze Śródziemiem i okolicami. Dlatego też, widząc przed sobą grubą księgę, "nigdy wcześniej niepublikowaną wersję wielkiej legendy z czasów starożytnej Północy", oczekiwałam, że owe pół tysiąca stron ... (Czytaj więcej)
Atrofia - recenzja
Komentarzy: [0], 2011-10-08 22:35:37

"Najgorszym debiutem literackim, jaki może trafić się recenzentowi, jest ten okrzyknięty bestsellerem za oceanem. A dodatkowo, gdy jest to pozycja przeznaczona dla młodych czytelników, z wyraźnym nachyleniem ku młodym pannom, odwaga potrafi czytelnika opuścić. Takie połączenie może zmrozić i ... (Czytaj więcej)

Recenzje >> Filmy >> Anioły i Demony

Autor: assarhadon
Data dodania: 2009-06-09 22:52:59
Wyświetleń: 11383

Anioły i Demony - recenzja

Nie jest tajemnicą poliszynela, że ekranizacja czytelniczych bestsellerów niesie za sobą wiele zagrożeń i niebezpieczeństw. Spełnić oczekiwania 25 milionów czytelników to zadanie karkołomne i często ponad siły, przede wszystkim scenarzystów. Bo jak zaskoczyć akcją, która jest powszechnie znana i doczekała się filmów dokumentalnych? Mam na myśli oczywiście Kod Leonarda da Vinci, który w opinii większości okazał się klapą. Z tym większą niecierpliwością oczekiwałem na ekranizację książki Dana Browna: Anioły i demony, ręki Rona Howarda, mając na uwadze fakt, że film ten będzie porównywany nie tylko z poprzednikiem.

Grany przez Toma Hanksa Robert Langdon powraca w formie właściwej laureatowi Oskara. Nie da się ukryć, że zarówno w Kodzie da Vinci, jak i tu, Hanks broni się znakomicie, a co najważniejsze: nie przesłania widzowi ekranu.

Główny bohater, profesor historii, który tropi groźny dla Kościoła – co nie znaczy, że dla całej ludzkości – spisek tajnej sekty Iluminatów, jest tam, gdzie powinien. Nie bez przyczyny zacząłem od niego.

W Kodzie da Vinci brakowało mi ludzi z krwi i kości – akcję wypełniły pościgi, ucieczki, mroczne kościoły i mechaniczne zabawki autorstwa Leonarda. W Aniołach wreszcie na pierwszym planie mamy pełnokrwistych ludzi. To oni grają pierwsze skrzypce i to ich losem – nawet porwanych członków konklawe - widz żyje, czekając na kolejną zagadkę. W tym filmie bohaterowie rozwiązują zagadki i to oni właśnie sprawiają, że historia dotyka samego widza.

Fabuła filmu, znana czytelnikom, jest wprawdzie dość prosta, jednak poruszane w niej problemy wydają się być jak zwykle nie do „ogarnięcia”. Widzowi wydaje się, że lepiej pozostać w błogiej nieświadomości i co niedziela iść do kościoła. Śmierć papieża jako punkt wyjściowy, stawia Kościół katolicki przed nieznanym zagrożeniem, ukazując jednocześnie jego ziemskie przywary. Pomoc jak zwykle przychodzi z najmniej oczekiwanego źródła -  deista Langdon daleki jest od ślepej wiary i scholastycznych dogmatów.    

Film jest mocny zarówno od strony wizualnej, jak i aktorskiej.  Akcja pędzi dosłownie na „złamanie karku”, gdyż czasu jest niewiele. Tykająca bomba jest jednak bardzo sugestywnym narzędziem motywującym. Atutem są także role drugoplanowe: Ewan McGregor i  Ayelet Zurer nie dali się zepchnąć Hanksowi na plan drugi.

Nie zgodzę się z opiniami, że efekty specjalne zagłuszyły potencjalne próby używania mózgu przez widza. Wręcz przeciwnie! Oczekiwałem tego, a dostałem dość wyważoną mieszankę akcji, suspensu i efektów specjalnych. Skoro książkę czyta się jednym tchem, to czy można wymagać od filmu, że w trakcie oglądania nasza świadomość wyłączy się, naciskając na pilocie przycisk „pause”?  

Moim skromnym zdaniem film całkowicie spełnia pokładane w nim oczekiwania. Gra aktorska jest bez zarzutu, a napięcie i atmosfera niebezpieczeństwa wyczuwalna – zwłaszcza wśród purpuratów. W przeciwieństwie do Kodu…, dialogi nie nużą, a wyjaśnienia zdają się być jedynie zgrabnym uzupełnieniem.   

Pozostaje jedynie pytanie bez odpowiedzi: co by było, gdyby ta  bomba jednak wybuchła…..

Ocena 8.5/10   

lime lime lime

reżyseria: Ron Howard
scenariusz: Akiva Goldsman
zdjęcia: Salvatore Totino
muzyka: Hans Zimmer
czas trwania: 138
dyst.: United International Pictures Sp z o.o.


Podobne artykuły:

» Sherlock Holmes: Gra cieni
» 2012
» Śnieżka dla dorosłych
» Nieznajomi
» Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki



Mamy 20 zapisanych komentarzy.

Aktualnie jest wyświetlana 1 z 2 stron komentarzy.

Hmmm, 2009-06-09 23:11:00
Ja bym tej produkcji tak wysoko nie oceniła. "Kod..." miał lepsza, spójniejszą fabułę, nie było w nim miejsca na przypadek - intryga pod koniec ładnie złożyła się w całość. W "Aniołach i demonach" trochę mi brakowało logiki...

UWAGA WIELKI SPOJLER!!!

...szczególnie w diabolicznym planie ks. Ewana :p - wybacz, ale jak się chce przejąć władzę w Watykanie i dokłada wszelkich starań, aby upozorować powrót sekty Iluminatorów, to raczej się nie wsiada do helikoptera z bombą, żeby w ostatniej chwili zwiać na spadochronie. Trochę za duże ryzyko jak sądzę. Za duży przypadek.

Albo ta kwestia z tym piętnem, co sobie ojczulek wypalił - jakby je wytłumaczył, gdyby mu się ten szef ochrony akurat nie napatoczył?

Koniec wielkiego spojlera

Za dużo przypadku, za dużo przypadku.

., 2009-06-09 23:23:20
Recenzja mi się podoba, pewnie będzie moim typem w następnym głosowaniu ;)
Filmu nie widziałam, nie wiem czy chce. Ale coś czuje, ze się skusze, mimo fatalnej fryzury Hanksa :D

Hanksa lubię, 2009-06-09 23:36:20
Za role w "Green Mile" i "Saving private Ryan". Pomimo sympatii do jego osoby, tego typu filmy zwykłem omijać szerokim łukiem i nie planuję wyjątku ;)

Re: Hmmm, Arieen, 2009-06-10 06:19:38
Muszę stwierdzić, że lekko przeginasz!!!
Zostaw moje oceny w spokoju!!!
Recenzja może i subiektywna, podobnie jak ocena i wrażenia z filmu, ale jak chcesz, to napisz drugą.
Spojlerowanie to też nie najlepszy pomysł!
I na koniec sekta: Iluminatów.
Iluminatorzy to może i gdzies są, zajmując się czymś całkowicie innym.

Film dla pewnej grupy, 2009-06-10 07:33:43
ludzi, którzy książki nie czytali i nie znają zakończenia. Zdecydowanie podpiszę się pod oceną która tak do końca subiektywna nie jest (bo jest sporo ludzi, którzy uważają podobnie).
W przeciwieństwie do "Kodu", w tej produkcji nie żeruje się na wymyślnej fabule która podobała się przede wszystkim młodocianym pseudo-ateistom.
Zdecydowanie wybija się dla mnie postać Kardynała Strausse. Aktorsko nie mam nic do zarzucenia (Kali, jak nie widziałaś to nie komentuj, fryzura T. Hanksa straszyła nas tylko w kodzie).

Film zdecydowanie zawiódł jedynie tych, którzy szli na seans by nakarmić swe pragnienia paszkwilu kościoła. I chwalę Pana że takowego nie było.

PS. Jak zawsze budujący klimat Hans Zimmer, ten człowiek chyba nigdy nie śpi ]:->

Re: Film dla pewnej grupy, Drago, 2009-06-10 08:46:26
Drago napisał/a: "Kali, jak nie widziałaś to nie komentuj, fryzura T. Hanksa straszyła nas tylko w kodzie."
To był dowcip na zakończenie. Przecież widzę na plakacie już, że z tym elementem nieco lepiej :P

Drago napisał/a: "PS. Jak zawsze budujący klimat Hans Zimmer, ten człowiek chyba nigdy nie śpi ]:->"
A tego to nie wiedziałam. Trzeba będzie chyba lepiej się przyjrzeć muzyce :)

Re: Re: Hmmm, Arieen, assarhadon, 2009-06-10 09:05:15
A cóż to za reakcyja Sławku? Arieen zwyczajnie wyraziła swoje zdanie, nie załączając żadnej ofensywnej treści. Pogrubione powiadomienie o spoilerze również widnieje, więc naprawdę nie wiem w czym problem.

znowu wyjdzie, że się czepiam, 2009-06-10 11:06:39
Wszystko fajnie, recenzja ok., choć bez jakichś specjalnych wzlotów... zastanawia mnie tylko ten początek:

Nie jest tajemnicą poliszynela, że ekranizacja czytelniczych bestsellerów niesie za sobą wiele zagrożeń i niebezpieczeństw.

Assarhadon, sprawdzałeś co znaczy "tajemnica poliszynela"? To taka tajemnica, która jest nią tylko pozornie. Tajemnica, z której wszyscy sobie zdają sprawę. Rozumiem, że chciałeś dać w ten pokręcony sposób znać, że wszyscy wiedzą, iż tworzenie filmowych adaptacji to sztuka niełatwa i że tego nie ukrywają... tylko po co to tak komplikować? Prościej zazwyczaj równa się lepiej.

Re: Re: Re: Hmmm, Arieen, assarhadon, Nivo, 2009-06-10 12:57:28
Nivo napisał/a: "A cóż to za reakcyja Sławku? Arieen zwyczajnie wyraziła swoje zdanie, nie załączając żadnej ofensywnej treści. Pogrubione powiadomienie o spoilerze również widnieje, więc naprawdę nie wiem w czym problem."

No właśnie :(. Nie przeginam. Wyraziłam swoje zdanie, a że potrzebowałam do tego argumentów, to przywołałam to co raziło mnie w fabule (i dokładnie zaznaczyłam, w którym miejscu spoileruje!). Jedyne, z czym się zgodzę, to z tym, że przekręciłam Iluminatów na Iluminatorów.

Dziwi mnie tak żywiołowa reakcja na mój komentarz.

Re: Re: Re: Re: Hmmm, 2009-06-10 13:13:39
Nic tak nie ożywia dyskusji jak odrobina mięcha rzucona przez jednego użytkownika na drugiego;]. Czyżbyś Sławku działał w celach marketingowych, żeby wzbudzić kontrowersje wokół swego artykułu;P?

Co się tyczy subiektwynych opinii, to zgadzam się z Arieen, "Kod" wydał mi się bardziej spójny i wciągający chociaż generalnie nie mam bardzo wysokiego mniemania o obu tych filmach. Przyzwoite kino sensacyjne, bez rewelacji.

Co zaś się tyczy technicznej strony recenzji... Trochę uboga mi się wydała, jakbyś tak skakał po łebkach. Dowiedziałem się w sumie tylko tyle, że aktorzy dobrzy i akcja trzyma w napięciu. Wspomniałeś jednym zdaniem o muzyce, może warto było rozwinać temat. Mi się na przykład muzyka wydała nużąca, bo Hans Zimmer tworzy ją masowo i w każdym filmie jest taka sama. Szczytem absurdu wydaje mi się to, że w Madagaskarze pobrzmiewają miejscami melodyjki z Gladiatora. O efektach specjalnych też dwa słowa. O postaciach powiedziałeś, że fajne, ale znowu brak jakichokolwiek szczegółów. Nie mówię, żeby zaraz pisać reckę na dwadzieścia stron, ale tak o połowę dłuższa moim zdaniem mogłaby być.


[1]   [2]   


[Następna] [Ostatnia]


Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Weterani
Weterani - David Weber

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,