[REC] - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

Na krańcu świata - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-21 14:03:29

"Dramatyczny, zakończony tragedią wyścig Roberta Scotta i Roalda Amundsena o zdobycie bieguna południowego do dziś rozpala wyobraźnię. Jedni widzą w nim historię o męstwie i nierównej walce człowieka z żywiołami, inni historię o obsesji i pysze, które doprowadziły do katastrofy. Badacze tematu ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)
» Morska straż - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Geneza Planety Małp - recenzja
Komentarzy: [2], 2011-08-15 13:55:14

"Dzięki duchowemu wstawiennictwu Darwina i Starożytnych Bogów Normalnego Kina omawiana produkcja nie była emitowana w 3D i paradoksalnie tym pozytywnym akcentem mógłbym zakończyć recenzję. Dlaczego? Ponieważ film był dobry, a sam jestem zniechęcony do tzw. "porzygu" zniekształcaniem i ... (Czytaj więcej)
Ósemka - recenzja
Komentarzy: [2], 2010-02-02 19:33:33

"Topos szachów jest wykorzystywany w literaturze pięknej od niepamiętnych czasów. Nie ma chyba takiej drugiej gry, w której logika i matematyka tworzą spójną całość, i w której są one niezbędnymi elementami do pokonania przeciwnika. W „Ósemce” motyw ten odgrywa przewodnią rolę – ... (Czytaj więcej)

Recenzje >> Filmy >> [REC]

Autor: Altheriol
Data dodania: 2008-08-18 22:22:07
Wyświetleń: 5099

[REC] - recenzja

Film reklamowany był jako kolejny fenomen hiszpańskiego kina grozy. Śledząc reklamy owego hiszpańskiego "zjawiska" - mieliśmy naprawdę dobry baśniowy Labirynt Fauna, ledwo przyzwoity Sierociniec no i... nie najlepsze [REC].

Nie wiem co fenomenalnego jest w filmie sięgającym po bardzo klasyczne akcenty i motywy amerykańskich shlasherów. W [REC] mamy dużą dawkę dziwnych dźwięków, nieludzkich krzyków i zachowań, dość dużo krwi, gryzienia, powarkiwania i gonitw. Poznajemy dość szybko przeciwnika, przez co cała zabawa w budowanie napięcia i niepewności przeradza się w zabawę w chowanego. Z kim?

Fabuła jest prosta - wzorem z "Blair Witch Project" jesteśmy świadkami reportażu z akcji dzielnej straży pożarnej. Ekipa otrzymuje wezwanie ze starej kamienicy. Pozornie niegroźna sprawa - staruszka wołająca o pomoc ze swojego mieszkania. Po próbie udzielenia pomocy akcja rusza lawinowo - kamienica zostaje odcięta od świata, a obecni w środku mieszkańcy zaczynają się niesfornie panoszyć szukając, na szczęście w dość racjonalny sposób, drogi wyjścia. Oczywiście zaczyna się koszmar - jeden po drugim mieszkańcy dostają ataków dziwnej choroby - rzecz jasna łatwo łączy się to z odcięciem całego budynku przez siły specjalne i sanitarne. Jesteśmy świadkami rozprzestrzeniania się tajemniczego wirusa.



Jestem typem widza, który boi się wrzasków, brzydkich twarzy, huków i dzikich nieludzkich zachowań. Odczuwam jeszcze większy lęk, gdy owe niespodzianki nadchodzą w sposób nie do przewidzenia lub jako kulminacyjny motyw. W [REC] było tego za dużo. Przynajmniej dwie sceny budziły bardziej rozbawienie niż grozę. Z minuty na minutę klimat opadał w kierunku znużenia, czekałem na to "bu" i w kilku przypadkach udało mi się odgadnąć kiedy zostaniemy zaatakowani salwą dźwięku i "złym" obrazem. Samo zwieńczenie filmu było całkiem fajne, natomiast te całe pościgi w pewnym momencie zaczęły przypominać klasyczny film ze zwinnymi i szybkimi zombiakami. Trochę mnie to niemile zaskoczyło.

Film jest słaby, jako horror potrafił złapać za serce jedynie w kilku pierwszych scenach i blisko końca "reportażu", chociaż muszę przyznać, że sama realizacja stoi na wysokim poziomie. Żaden z wątków fabularnych nie został jednak dobrze wyeksploatowany - dramat mieszkańców, zamknięcie kamienicy, dziwna choroba na którą wszyscy dookoła cierpią (może maczała w tym palce Umbrella Corp.) Nie bawiłem się źle, jednak [REC] nie zrobił na mnie dobrego wrażenia.




Wystawiam temu filmowi ocenę 4/10, chociaż w gatunku horror zasługiwałby na 6/10. Martwi mnie tylko jedna myśl - Hollywood zadeklarowało chęć zrobienia remake'u - a czerpiąc z wcześniejszych doświadczeń - dobre japońskie produkcje wychodziły słabo lub wręcz fatalnie w wersji dla spasionych krajanów Busha. Boję się, że będzie to szkoleniowy wzorzec pt. "Jak zrobić z niezbyt dobrego [REC] ze śliczną Manuelą Velasco w roli głównej, krwawy beznamiętny slasher z masą zombiaków i naturalistycznymi scenami łamania członków z chaotyczną, niezrozumiałą fabułą próbującą sprawiać wrażenie ocierającej się o metafizykę zrozumienia zła."

Mam nadzieję, że się mylę.

reżyseria: Jaume Balagueró, Paco Plaza
scenariusz: Jaume Balagueró, Luiso Berdejo
zdjęcia: Pablo Rosso (więcej...)
czas trwania: 80
dyst.: Kino Świat


Podobne artykuły:

» Kod Nieśmiertelności
» Alicja w Krainie Czarów
» Księżyc w nowiu
» Dystrykt 9
» Zmierzch



Mamy 4 zapisane komentarze.

Mnie film się podobał., 2008-08-18 22:54:30
Choć przyznać muszę, że nie nastawiałem się na ambitną rozrywkę - jestem fanem kina zombie i wogóle motywu chodzącej śmierci w popkulturze, tak więc gdziekolwiek ten motyw nie byłby (choćby delikatnie) zarysowany, wzbudza mój entuzjazm.

Tak było w przypadku [REC], choć entuzjazm był to umiarkowany. Przede wszystkim in plus liczę perspektywę pierwszoosobową - w sposób wspaniały subiektywizuje cały przekaz i uprawdapadabnia wydarzenia. Dodatkowo, a nie zwróciłeś na to uwagi, gra aktorska w [REC] stoi na wysokim poziomie; zauważ, że dialogi nie są sztuczne, wymuszone, a reakcje bohaterów zdają się być autentyczne (choć niektóre ich zachowania rażą brakiem logiki - kto zna Zombie Survival Guide wie, że gdy nastanie Zombieapocalypse należy zabarykadować się w odizolowanym pomieszczeniu, a bohaterowie nie korzystają z tej okazji i decydują się na rajd po kamienicy pełnej zombie).

Fakt - grozy i strachu tu niewiele, jak to okresliłeś "momenty buu" żadnego wyjadacza horrorów nie przyprawią nawet o gęsią skórkę (trailer [REC] pokazywał reakcję publiczności - skoki na fotelach, krzyki przerażenia i inne cuda; nie wiem co to za widownia była?). Ja nastawiłem się na typowy zombie movie, a więc typ z przewagą gore nad groza i bawiłem się setnie, choć zakończenie mnie rozczarowało - dorabianie metaficznego, religijnego tła wypadło wyjątkowo tandetnie i nieprzekonywująco. No i finalny finał z pociągnięciem za nóżki - żenada.

Remake musi być mierny, nie miej nadzei. Ja za to mam takową w sprawie sequela [REC]. Zombie apokalipsa rozprzestrzeniła się na świat, a tu znajduje się tasiemka jednego z tych którzy przeżyli - takiej perspektywy w motywie chodzącej śmierci jeszcze nie było, mogłoby być ciekawie.

Re: Mnie film się podobał., Nivo, 2008-08-18 23:01:33
Zomibiepolipsa :P Drugi REC pewnie będzie reportażem National Geographic na safari, gdzie krwiożercze żyrafy będą prześcigały się z równie bestialskimi hipopotamami. Wszystko to będzie polowało na ekipę realizatorską uwięzioną między wodopojem i kanionem. Na to wszystko przybędzie watykański inkwizytor-upiór-murzyn w nocy i go nawet nie zobaczymy.

Fakt, bohaterowie mają tendencję do panoszenia się, jak z resztą napisałem -całkiem logicznie - a że nie skorzystali z jedynego zamkniętego pomieszczenia. Cóż, chyba nikt tam nie oglądał "I am Legend" w Willem Smithem.

Re: Mnie film się podobał., Nivo, 2008-08-18 23:05:08
PS:
Apropo trailera - jak tu nie podskoczyć jak coś ryknie i wpada na ciebie z ekranu. Weź pod uwagę, że wszyscy na to czekają, dostają to i podskakują i piszczą raczej z radości :)

Wiesz..., 2008-08-19 23:53:13
Konwencja filmu o chodzącej śmierci jest dość ściśle ograniczona i faktycznie może generować masę sytuacji balansujących na krawędzi absurdu czy totalnej głupoty. Pragnę zwrócić jednak Twoją uwagę na fakt, iż są filmy które w swej treści szukają nowego, świeższego spojrzenia na ten temat - robi to chociażby [REC], ale tylko pod względem realizacyjnym (pierwszoosobowa perspektywa), są też próby dodania psychologii i uwydatnienia dramatu ludzkiego w obliczu takiej katastrofy, w takich produkcjach jak chociażby 28 days later.

Swoją drogą, ten trend w popkulturze to dobry motyw na formowy temat.

[1]   



Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Rafineria 2012
Rafineria 2012

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,